Dziecięca ciekawość świata – to pierwszy, naturalny krok w stronę rozwijania spostrzegawczości. Rodzice mogą pomóc w zrobieniu kolejnych kroków – poprzez wspólną zabawę i zabawki, które ćwiczą zmysł obserwacji, refleks i uwagę oraz dostarczają wrażeń sensorycznych.

Dziecko poznaje otaczające go rzeczy za pomocą wielu zmysłów. Podczas zabaw ruchowo-manipulacyjnych ćwiczy chwyt i koordynację oko – ręka, wzrok – dotyk. Ogląda przedmioty, dotyka, wącha, oblizuje, potrząsa nimi, turla, przewraca, zrzuca ze stołu, otwiera i zamyka, przesuwa i przenosi. Lista tych czynności poznawczych potrafi być bardzo długa. Na początku dziecko nie zna funkcji, jaką spełnia dana rzecz i nie używa jej zgodnie z przeznaczeniem – po prostu za pomocą zmysłów: dotyku, wzroku i słuchu poznaje świat. Używanie rzeczy zgodnie z ich funkcją przychodzi stopniowo, z wiekiem i kolejnymi etapami rozwoju.

„Na rozwój spostrzeżeń dziecka w okresie poniemowlęcym ogromny wpływ wywiera wzrastająca stale jego sprawność ruchowa. Już niemowlę, manipulując przedmiotami, poznaje niektóre ich cechy, poznaje następstwo i skutki własnych czynności skierowanych na dany przedmiot” – czytamy w podręczniku „Psychologia rozwojowa dzieci i młodzieży”. Od 2. roku życia atrakcyjne stają się zabawy konstrukcyjne, podczas których dziecko staje się również wnikliwym i aktywnym obserwatorem. Od 3. roku życia zaczynają się zabawy tematyczne – swoje spostrzeżenia dotyczące codziennych sytuacji życiowych dzieci przenoszą w świat zabawy – naśladują rodziców, bawią się w rodzinę, w szkołę, sklep, przychodnię, fryzjera czy warsztat samochodowy. Coraz lepiej skupiają uwagę, próbują planować i uruchamiają wyobraźnię. Jak podaje „Psychologia rozwojowa dzieci i młodzieży”,  Istotny wpływ ma także rozwój mowy, słuchanie i przyswajanie nowych słów, poznawanie nazw przedmiotów, ich cech charakterystycznych (np. ze względu na kształt czy kolor) i elementów składowych danej rzeczy, np. ucho filiżanki, pokrywka garnka, żarówka w lampie, guzik w płaszczu. Natomiast w wieku przedszkolnym szczególną rolę w zdobywaniu dziecięcych doświadczeń odgrywają zmysły: wzroku i słuchu. Np. dzieci potrafią już odróżniać odcienie barw czy dostrzegać znaną cechę w zupełnie nowym przedmiocie.

Jaką rolę pełnią zabawki?

Jeśli chcemy wspierać rozwój spostrzegawczości, warto sięgać po takie zabawki, które będą aktywizować, edukować i dostarczać wrażeń sensorycznych. A więc wpływać na rozwój umysłowy dziecka, percepcję wzrokową oraz pamięć i uwagę.  Dzięki tego typu zabawkom dziecko:

  • Uczy się analizować i wyciągać wnioski
  • Ćwiczy funkcje analityczno-syntetyczne, które są potrzebne w szkole, pomagają podczas nauki czytania i pisania
  • Uczy się porównywać, dostrzegać podobieństwa, dostrzegać różnice, porządkować, sortować, łączyć rzeczy w pary i zbiory oraz dokonywać podziałów
  • Uczy się przechodzić od ogólnikowego, całościowego sposobu postrzegania rzeczy do szczegółowego
  • Uczy się rozpoznawać cechy charakterystyczne przedmiotów i wyodrębniać rzeczy z tła.
  • Zdobywa wiedzę o świecie
  • Uczy się nowych zagadnień, np. matematycznych czy językowych
  • Poznaje prawo stałości
  • Poznaje prawo przyczynowo-skutkowe
  • Ćwiczy myślenie strategiczne

Które zabawki wybrać?

Puzzle

Układanki – mniejsze czy większe, proste czy bardziej skomplikowane – wszystkie wyzwalają w dzieciach potrzebę obserwowania, szukania, ćwiczenia zmysłu wzroku i precyzji ruchów palców. Bez spostrzegawczości i skupienia nie ma „dzieła” – ułożonych w całości puzzli.

Domino

Obrazkowe, literowe, liczbowe – wybór jest szeroki. To gra logiczna, dzięki której dziecko ma okazję nie tylko dobrze się bawić, ale też ćwiczyć myślenie i pamięć. Zabawa wyzwala skojarzenia, zmusza do szukania podobieństw i porównywania. Służy także nauce działań matematycznych – liczenia, dodawania, odejmowania. Umożliwia również poznawanie liter.

Memo

To doskonała rozrywka dla całej rodziny, dzięki której można ćwiczyć pamięć, analizować i zapamiętywać, wyostrzać zmysł obserwacji, a przy tym poznawać nazwy zwierząt, przedmiotów, zawodów itp.( dzieci podczas zabawy nazywają rzeczy przedstawione na obrazkach) albo uczyć się np. angielskich słówek.

Dobble

Szukanie na kartach wspólnych symboli to świetna rozrywka i sposób na ćwiczenie refleksu. Potrzebne jest skupienie i spostrzegawczość – liczy się czas, trzeba jak najszybciej działać. Porównywać, odkrywać części wspólne i energicznie reagować.

Gry - szukanie przeciwieństw

Wszelkie gry planszowe i układanki obrazkowe polegające na szukaniu przeciwieństw i różnic są świetnym narzędziem do doskonalenia spostrzegawczości. Dziecko szuka wśród rozsypanych kart obrazków, które łączy w pary na zasadzie tematycznych przeciwieństw – np. ciepły – zimny, duży – mały, czysty – brudny, smutny – uśmiechnięty itd.

Ciastolina

Lepiąc ciastolinę dziecko nie tylko ćwiczy palce, ale też rozwija zmysł obserwacji – odwzorowuje w swoich pracach rzeczywiste rzeczy, szuka inspiracji i naśladuje, ale też wiedzione wyobraźnią tworzy coś zupełnie nowego.

W co się bawić?

Oto kilka prostych sposobów na wspieranie dziecięcej spostrzegawczości podczas wspólnej, radosnej zabawy:

  • Układanie i szeregowanie przedmiotów w określonej kolejności, według koloru, kształtu, wielkości, figury itd.
  • Szukanie różnic w ustawieniu przedmiotów, klocków, rzeczy w pokoju, na stole itd. – rodzic układa np. rząd klocków, dziecko zapamiętuje kolejność i zamyka oczy, rodzic wprowadza zmiany w ustawieniu, a dziecko je odgaduje
  • Szukanie różnic w zmianie ubioru albo postawie – rodzic np. podwija rękawy, zakłada szalik, krzyżuje nogi a małe dziecko wskazuje różnice
  • Zgadywanie – rodzic pokazuje obrazek, zasłania jakiś element, a dziecko zgaduje, co zostało zasłonięte
  • Składanie pociętego obrazka/pocztówki w całość
  • Zabawa rozsypanymi literami i cyferkami – np. grupowanie ich według koloru
  • Obserwacja przyrody
  • Opowiadanie o następujących po sobie wydarzeniach, opisywanie czynności, które po sobie następowały, opisywanie przedmiotów, wyglądu itd.

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.

Nowy komentarz