Badanie przesiewowe słuchu, któremu poddawane są w szpitalach noworodki, jest bardzo ważną profilaktyką. Ale rolą rodzica  - na późniejszych etapach rozwoju – jest obserwowanie maleństwa i stymulowanie jego zmysłu słuchu. Pomagają w tym różne zabawki. Warto wybierać takie, które nie będą przeciążać dziecka i męczyć nadmiarem bodźców, ale w delikatny i korzystny sposób pozwolą ćwiczyć różne umiejętności.

Niemowlę – z miesiąca na miesiąc – staje się coraz bardziej aktywne. Rozgląda się, nasłuchuje różnych dźwięków, żywo reaguje na głos mamy. Zaczyna wyciągać rączki, chwytać przedmioty. Na różnych etapach rozwoju sprawdzą się więc różne zabawki.

Zabawki szeleszczące

To dobra propozycja na sam początek. Szeleszcząc zabawką – raz do jednego, a raz do drugiego ucha dziecka – możemy je aktywizować i mobilizować do przekręcania główki. Dzięki temu mamy pewność, że poprawnie słyszy, ale też zapewniamy drobne ćwiczenia ruchowe.

Zabawki piszczące

Stymulują słuch, ale też doskonalą koordynację ruchową i ćwiczą dziecięce paluszki. Naciśnięcie zabawki powoduje, że wydobywa się z niej dźwięk - w przystępny sposób, poprzez zabawę dziecko poznaje i uczy się zależności przyczynowo-skutkowej.

Pierwsze instrumenty muzyczne

Grzechotki – jajka, kastaniety, marakasy, klekotki, katarynki itp. – rodzic może sam używać proste, zabawkowe instrumenty i pokazywać dziecku, które jeszcze nie potrafi się nimi posługiwać. Na późniejszych etapach rozwoju przydadzą się do samodzielnej zabawy.

Zabawkowy telefon

Maluchy uwielbiają przyciski, a tutaj dodatkowo słuchają różnych dźwięków i melodii oraz ćwiczą koordynację ręka-oko. Warto wybrać jednak taki telefon, którego dźwięki będą delikatne i stonowane – tak, by nie było wrażenia hałasu i przytłoczenia. Dobrym rozwiązaniem jest muzyczny telefon Skip Hop.

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.

Nowy komentarz